Jak AI zmienia pracę w Nozbe – sekrety zespołu

Słyszysz wszędzie o sztucznej inteligencji, czyli AI, ale nie wiesz od czego zacząć w swojej firmie, w swojej pracy?
A może boisz się, że AI Ci zabierze wszystko? Spokojnie, w tym odcinku omówimy jak używamy AI w Nozbe do pracy i nie tylko.
Pokażemy Ci konkretne procesy, które usprawniliśmy dzięki AI.
Zobaczysz, że sztuczna inteligencja może być świetnym narzędziem do zwiększenia produktywności i satysfakcji z pracy.
W tym odcinku będzie ze mną Paweł, nasz magik od grafiki i wideo.
Paweł, już zapraszam. Cześć, Paweł. Hello.
Cześć, witam wszystkich.
Cześć, cześć. No Paweł, jak to jest z tym AI?
W tej chwili głośno o AI. Wszystko o AI. Powiedz mi, jakie są Twoje obczucia.
No dokładnie. Teraz każda firma co chwilę wypuszcza jakieś aktualizacje, jakieś najnowsze modele.
Ich produkt jest zawsze najlepszy.
I jeżeli chodzi o AI, super sprawa.
Jeżeli chodzi do wykorzystania gdzieś produktywności właśnie przy takiej pracy, na przykład jak ja z grafiką, wideo.
No wiesz co, o tym właśnie, że to jest super sprawa, będziemy dzisiaj dużo rozmawiać, bo pokażemy różne przykłady, gdzie to rzeczywiście jest fajne.
Natomiast mi się sztuczna inteligencja kojarzy jeszcze z filmem Terminator, jak sztuczna inteligencja zawładnęła światem.
I mi się wydaje, że to czasami przez to, że czytamy dużo teraz o sztucznej inteligencji, to boimy się dokładnie tego.
Podczas kiedy obecne narzędzia o sztucznej inteligencji, które mamy, to są narzędzia, które wspomagają pracę
i które odpowiadają dobrze, próbują dobrze odpowiadać na zadane pytania, a to nie są wcale narzędzia, które same myślą.
Więc jakby mi się wydaje, że tu możemy uspokoić naszych słuchaczy, że one same nie myślą, więc nie ma się czego bać.
Dokładnie, dokładnie.
No ale Chanty Pity, wiesz, pokazał, że rzeczywiście, no jakby to była taka największa rewolucja, nie?
Że nagle zadajemy mu pytanie i dostajemy całkiem ciekawą i całkiem spójną odpowiedź, nie?
Ty kiedy zysłałeś używać jakby czata i tego wszystkiego?
Nie pamiętam, kiedy to było, bo nie pamiętam, kiedy wypuścili Chant GPT, ale to gdzieś było na tym początku właśnie,
jak zrobiło się takie boom, że można było założyć konto, zadać jakieś pytanie, a odpowiedź była naprawdę sensowna.
No takie pierwsze wrażenie było takie, wow, w sensie, że zadaję pytanie, po chwili mam odpowiedź.
Tak.
Wiadomo.
No i wiesz, i to jest, to jest takie niesamowite, że po prostu mi się wydaje, że dla nas to było takie,
jakby dla wszystkich, którzy to zaczęli z tym się bawić, to było takie, takie dziwne, takie na prawdę jakby,
czy tam jest rzeczywiście jakaś druga osoba, która pisze takie mądre rzeczy, nie?
No to oczywiście właśnie nie jest. To jest po prostu jakby komputer, który przeskanował prawie cały internet
albo całe wszystko i generalnie ma dużo odpowiedzi i dużo pojęcia.
I w ogóle też w tym odcinku powiemy o tym, że AI najbardziej nadaje się właśnie do tego,
do takiej pewnej pracy odtwórczej, czyli do takich rzeczy, które po prostu zostały dobrze udokumentowane,
są bardzo logiczne, bo wszędzie, gdzie nie jest dobrze udokumentowane i nie jest logiczne,
to zaczyna wymyślać i zaczyna robić głupoty.
Ale właśnie tam, gdzie jest logiczne i udokumentowane, działa bardzo sprawnie.
No ale wiadomo, czasami właśnie halucynuje albo ściemnia po prostu.
No i pytanie teraz. Paweł, boisz się o twoją pracę w Nozbe przez AI?
No oczywiście, że nie. Jeżeli chodzi o halucynacje, to też mogę od siebie dodać,
że z jednej strony w sensie ta halucynacja, no wiadomo, chat GPT czy jakieś inne modele
gdzieś tam przekazują nam takie informacje, że to brzmi jak naprawdę, w sensie,
że to jest tak jakby prawda i tylko prawda. Ale na przykład myślę, że w mojej dziedzinie,
gdzieś, jeżeli chodzi o wideo, czasami ta halucynacja przy wymyślaniu scenariuszy,
gdzieś tam ta fantazja akurat w tej dziedzinie jest fajna.
No bo wiadomo, jeżeli piszemy artykuł na przykład na jakiś temat,
gdzie to musi być potwierdzone faktami, no to najlepiej, żeby tej halucynacji tam nie było,
trzeba sprawdzać zawsze te, tak jakby odpowiedzi tych modeli.
No ale przy gdzieś mojej pracy czasami ta fantazja jest potrzebna,
żeby gdzieś otworzyć umysł i że to może być ciekawe,
by je przedstawione, to może można iść w tą stronę.
Też dodam od siebie, że gdzieś ostatnio czytałem, że można troszkę zniwelować
tą halucynację i trzeba zawsze dać głębokie badanie, tak żeby model miał dostęp
do internetu i wtedy taki jakby procent halucynacji się zmniejsza,
żeby w ogóle się nie pojawił.
No właśnie, nie?
I po prostu jakby ja bym chciał, żeby nasi słuchacze popatrzyli na AI
po prostu jako znowu nowszą technologię.
Zawsze nowsza technologia powoduje bunt, powoduje strach, powoduje zaniepokojenie.
No wiesz, to nie trzeba daleko patrzeć, nie?
Jakby, jak, nie wiem, powstały, wiesz, nie wiem, kiedyś ludzie szyli ręcznie,
jak powstały maszyny do szycia, to nagle, wiesz, bunt jak to maszyny do szycia, nie?
Kiedy to nie to samo, co szycie ręczne.
No tak, ale dużo szybciej, dużo łatwiej i tak samo ze wszystkim, nie?
Tak samo, no i to szczególnie w ostatnich latach to wszystko bardzo przyspiesza,
co powoduje kolejne trochę jakby zaniepokojenie.
To, że jeszcze, nie wiem, 30 lat temu telefony to było coś, co wisiało na ścianie i dzwoniło,
a teraz telefon to jest coś, co mamy w kieszeni i co jeszcze oprócz tego jest superkomputerem, nie?
To jest jakby, to jest niesamowite, jak to się wszystko, jak to wszystko się zwiększa, usprawnia.
No ale nam to dodaje też pewnych supermocy, nie?
I oczywiście na początku jest zawsze ten strach i to takie zaniepokojenie,
ale potem, jak się odkrywa, powoli, spokojnie się odkrywa i pracuje z tym,
no to tak jak na telefonie, tak jak ze smartfonem, ludzie zaczynają korzystać z rzeczy
i potem stawiają się, jak w ogóle żyli bez tego, nie?
Więc to zawsze jest taki proces, nie?
Jeszcze w sumie można dodać, że teraz korzystanie ogólnie z czatów AI
i innych jakichś rozwiązań AI to jest coś, ja tak myślę,
coś na zasadzie jak było kilka, kilkanaście lat temu,
gdzie w CV się wpisywało, że dobra, że zna się pakiet Microsoft Office,
na przykład, tak, Excel i Word, więc myślę, że to teraz będzie taka podstawa,
no bo nie jest to nic skomplikowanego, a naprawdę ułatwia pracę.
No właśnie, ja tutaj, zaczniemy od, teraz przejdziemy do właśnie AI w praktyce,
więc AI w praktyce i jakie, jakby od czego zaczynamy
i będziemy tak stopniowo zwiększać zaawansowanie naszych porad.
Zaczniemy od prostej rzeczy, czyli właśnie czata GPT,
czyli jakby albo po prostu ogólnie czata, nie?
Ja mam, między innymi, ja używam Perplexity,
dostałem go też w ogóle w wersji premium od mojego operatora komórkowego na rok,
więc sobie z niego korzystam.
I jakby pamiętam, że dla mnie to było takie fajne, jakby zauważyłem,
że na przykład moja córka też korzysta z czata GPT
i pytałem się, jak ona z tego korzysta, bo myślałem, wiesz,
oczywiście znowu jako tata byłem podejrzany,
czy po prostu czata GPT robi za ciebie prace domowe albo coś takiego,
a okazało się, że moja córka korzysta z czata GPT na przykład
po prostu zadaje mu pytania odnośnie tematu, którego się uczy
albo prosi go, żeby przygotował jej zestaw pytań
na temat tematu, którego ona się uczy
i ona potem mu odpowiada i pyta się go, czy to dobrze odpowiedziała
i czy normalnie używa czata GPT jako takiego tutora, nie?
I mi się to strasznie spodobało, że ona potraktowała to jako szansę,
że ma kogoś, ma coś, ma narzędzie, które może dać jej szybki feedback.
Czy to, co mówi, jest słuszne, czy to, co mówi, nie jest słuszne
i dlaczego i to zderzyć z tym, czego się uczy.
No, ja w sumie też podobnie, jak czymś się zainteresuję,
uczę się nowych rzeczy, to też, żeby gdzieś tam utrwalić
czy w ogóle popracować, potestować, wykorzystuję.
Akurat też korzystam z czata GPT, z Perplexity,
również mój operator na rok dał mi konto,
więc też korzystam aktywnie.
Wrzucam po prostu jakieś prośby o przygotowanie jakichś plików,
na których mógłbym pracować,
bo chciałbym na przykład rozwinąć się w obszarze tymi ty
i proszę go w tym promcie, żeby przygotował mi jakieś odpowiednie pliki
czy jakieś zadanie i na tej podstawie też mogę sobie lokalnie
akurat tutaj w terminalu coś wyklikać
i sprawdzam, czy faktycznie to tak jakby działa,
ale to jest super sposób właśnie na naukę,
utrwalenie jakiejś nauki czy potestowanie jakichś rzeczy,
bo czasami ciężko znaleźć w internecie
jak gdzieś tam gotowe pliki gdzieś tam do nauki,
a tutaj w kilku szybkich komendach możemy to wygenerować
i on już to może to zweryfikować.
No właśnie i to jest niesamowite, że to do nauki działa.
W ogóle ja pamiętam, że jak pojawiły się,
pojawiły się właśnie te czaty, pojawiły się,
to było o tym, że Google jest zagrożony i chodzi o wyszukiwanie.
Ja na końcu na początku tego nie rozumiałem dlaczego.
Teraz już rozumiem, bo teraz zamiast wchodzić do Google'a
i się o coś spytać, ja wolę odpalić Perplexity
albo Cloudiusza, Cloud AI i tam się go spytać,
i tam się spytać AI, bo AI,
oraz w Perplexity mi daje, nie dość, że daje mi przemyślenia
jakieś tam swoje, w sensie wyciąga wnioski szybko,
to jeszcze daje mi linki bezpośrednio do źródeł,
skąd to zostało, jakby skąd to wziął, czy skąd to wzięło.
Często do źródeł na przykład typu wideo na YouTubie,
które o tym opowiada, albo artykuł na jakimś blogu,
albo w redycie, gdzie są to dyskutowane.
Więc ja nie tylko dostaję takie podsumowanie,
ale też też linki, gdzie mogę kliknąć i rzeczywiście doczytać
i upewnić się, że to jest to, że AI jakby nie charycynuje,
tylko mi wysyła konkretne porady.
I wtedy zrozumiałem, że to jest inne podejście do wyszukiwania,
bo często w samym tekście już dostajesz odpowiedź,
a jeżeli chcesz ją zweryfikować, możesz,
ale właśnie nie musisz się przeklikiwać przez nie wiadomo ile linków,
żeby tę odpowiedź dostać.
No dokładnie.
Ja, jeżeli chodzi ogólnie o korzystanie właśnie z takiego perpleksyjki,
to też potworzyłem sobie tam prywatnych asystentów
sprąktowanych odpowiednio,
bo czasami właśnie jak nie używałem wyszukiwań,
no to gdzieś tam halucynowało,
a jeżeli chodzi o źródła,
czy w ogóle działanie,
ta opcja, gdzie możemy zaznaczyć,
żeby szukał również gdzieś tam w portalach społecznościowych,
czyli tak jak mówisz na reddicie,
gdzie też są jakieś tam informacje aktualne,
to bardzo super rozwiązanie.
Pamiętam, że swego czasu chyba też korzystałeś
i ja ostatnio zacząłem korzystać z narzędzia Google'a,
to jest notebook RM.
Tak.
On też jest właśnie do działania z klikami właśnie ze źródłami jakimiś
i też ma tam funkcję właśnie do takiego doszukiwania informacji
i podawania źródł, nie?
I pracowania na źródłach.
O notebook, ale powiem jeszcze więcej trochę dalej
w tym odcinku podcastu,
w tej części właśnie późniejszej,
o takich bardzo ciekawych zastosowaniach AI.
Ale wróćmy jeszcze raz do tego czatu.
Na przykład właśnie kolejną rzeczą,
którą ja odkryłem,
bo my wykupiliśmy w ogóle w Nozpi też Cloud AI
i wersję premium do takiej większej analizy,
analizy naszego kodu i nie tylko.
I między innymi ja,
jeśli śmiem, że właśnie Cloud nazywamy Cloudiuszem,
więc jakby jeżeli użytkownicy,
jakby słuchacze będą słyszeć,
mówili, że mówię Cloudiusz,
to właśnie chodzi o Cloud AI od firmy Antropic, tak?
No, jeśli nie mylę.
Dokładnie.
Więc to jest tak, że ja bardzo podoba mi się to,
że AI, jeżeli dajesz mu jakieś właśnie,
to co powiedziałeś,
dajesz mu jakieś pliki, jakieś materiały,
to on wyciąga, on to podsumowuje
i potem możesz mu zadawać pytania
odnośnie tych materiałów.
Na przykład ja zrobiłem coś takiego,
że potrzebowałem zrobić analizę sprzedaży Nozpi
z zeszłego roku,
więc wrzuciłem dane sprzedażowe
jako formy plików, plików Excela, CSV,
wrzuciłem mu to wszystko do jednego takiego projektu,
który stworzyłem projekt
i stworzyłem, wrzuciłem te wszystkie pliki
no i zacząłem mu zadać pytania,
jaki procent użytkowników ma konta
od 1 do 3 osób, nie?
I on mówi taki procent
i potem mi robi całą analizę,
a taki procent ma takie, takie konta, nie?
A ja, więc spytałem się,
okej, mamy takie, takie ceny,
jakby progi cenowe,
to w tych progach cenowych,
ile osób,
jakby ilu mamy klientów,
jaki to jest procent,
ile mamy,
i tam przykład,
nie załóż, że, nie wiem,
średni przychód od klienta
to jest 6 dolarów miesięcznie,
to jeżeli przy takim tym,
to jaki to jest obrót i tak dalej i dalej,
i jaki to jest procent obrotu
i takie rzeczy,
więc to są takie analizy,
które można by było,
gdybym się uparł w Excelu,
otworzyć, obliczać i w ogóle,
a tutaj dostaję to powiedzieć błyskawicznie,
dostaję analizę,
czasami dostaję nawet sugestie,
nie?
Bo, znowu,
Klaudiusz ma też kontekst,
że on wie,
że Nozbe to jest aplikacja typu
software as a service,
czyli aplikacja jakby na żądanie,
gdzie jest za ponamentem miesięcznym,
czy rocznym,
więc on też porównuje na przykład od razu Nozbe,
nie?
No Nozbe w tym,
wśród innych takich,
tego typu aplikacji,
to Nozbe tutaj się plasuje tutaj,
albo tutaj idzie nam słabo,
a tu nam idzie dobrze,
jeszcze dodatkowo mi da jakieś,
wiesz, mądre porady,
więc to jest takie niesamowite,
że po prostu masz grupę,
masz jakby ileś tam danych
i po prostu możesz karmić twoją ciekawość,
a powiedz mi to i to,
a przeanalizuj mi to i tamto,
a zastanow się ten,
jakby, wiesz,
tego typu rzeczy,
które, żeby odpowiedzieć na te pytania,
normalnie musiałbym się nieźle napracować,
a tak on pracuje za mnie trochę,
a ja oczywiście sprawdzam potem te dane,
jeżeli jakby już konkretnie chcę
na podstawie tych danych,
podjąć jakieś decyzje,
ale mogę jakby tak luźno
zadawać pytania
i dostawać te odpowiedzi
i dopiero wtedy zastanawiać się,
a może tam inne pytanie,
może potrzebuję wiedzieć to i to,
rozumiesz,
jakby mam taką przestrzeń
do bycia ciekawym
i zadawania pytań.
No,
to właśnie,
to jest ta przewaga,
jeżeli chodzi o,
tak jak mówisz,
mógłbyś to zrobić w Excelu,
ale te wszystkie pytania,
które mogłeś zadać
Klaudiuszowi,
no,
to kolejne,
tak jakby,
kolejny cenny czas,
który musiałbyś spędzić
w Excelu,
ponownie,
wstawiające,
a lepiej,
dokładnie,
jakieś formuły
i tak dalej,
tak więc,
no,
na pewno duża oszczędność czasu.
No,
więc to,
to,
to tego mi się bardzo podoba.
Tak samo,
na przykład w kwestii tłumaczeń,
nie,
jest tak,
że,
ale teraz,
uwaga,
czytewnicy iMagazin,
nie słuchacie tego,
ja jak piszę
fejeton do iMagazin,
bo piszę fejeton do iMagazin
co miesiąc,
to teraz zmieniłem właśnie
dzięki AI styl pracy,
że ja najpierw piszę fejeton
po angielsku,
bo ja wolę pisać po angielsku,
mi jest przyjemniej,
jakby mam doświetlicze doświadczenie
i więcej mam,
tysięcy słów napisanych
po angielsku,
czy teraz milion słów
na tym etapie,
więc ja piszę fejeton
po angielsku
i potem wrzucam go do iMagazin
i proszę go o tłumaczenie
na polski,
biorąc pod uwagę mój styl
i styl moich fejetonów poprzednich,
on to robi,
tłumaczy to na polski
i oczywiście ja potem
to po polsku
czytam spokojnie
i poprawiam
i jakby,
i to jest ciągle mój fejeton
napisany po polsku,
ale to jest ogromne ułatwienie,
bo mam już tekst po angielsku,
którego i tak chcę wrzucić
do mojego bloga,
tego angielskiego,
na Michael Thiem,
ale oprócz tego
łatwiej mi się pisze po angielsku,
więc jakby mam tą
większą taką swobodę pisania,
a z drugiej strony
potem dostaję tekst po polsku
no i go sczytuję
i tak dalej, i tak dalej
i on potem i tak
się do korektywuje magazyn,
Dominik zawsze upiera się,
żeby była korekta,
więc to i tak i tak
jest ładnie skorygowane,
ale przede wszystkim
znowu,
piszę tekst po angielsku
i po polsku
właściwie w jednym momencie
i pisanie tekstu po polsku,
jakby edytowanie tłumaczenia
jest dużo łatwiejsze
niż pisanie tego od nowa,
nie,
więc mi znowu
bardzo ułatwia pracę
i wyręcza mnie
z takiej żmudnej części,
a z drugiej strony
to ciągle jestem ja,
bo to ciągle ten tekst,
ja przeczytałem go chyba
dwa czy trzy razy
zanim go wysłałem do redakcji.
No dokładnie.
Ja tak samo,
jeżeli pracuję
gdzieś na jakichś makietach,
potrzebuję właśnie,
żeby gdzieś
z jakiegoś tekstu
kilku tam akapitów
przerobił mi
na jakieś hasło
albo potrzebuję makiety
do jakiejś animacji.
Nie muszę się zastanawiać,
też nie chcę mówić,
że to trochę
nie wiadomo ile
przygotowanie takiej animacji,
aby samemu coś stworzyć,
ale przy pracy
kilkudziesięciu sekund
animacji
i jeszcze głowieniu się,
żeby przygotować
jakąś treść i tak dalej,
ja już mam wszystko przygotowane,
wystarczy mi kopii w play
i o nic się nie martwię.
No właśnie
i to znowu,
to jest też takiego,
że tutaj podkreślam,
tą żmudną pracę
AI ucina i skraca,
natomiast ta twoja kreatywna
ciągle jest potrzebna,
to jakby to z tego
ciebie nie wyręcza,
twoje kryterium ciągle jest ważne.
Ten ferieton na końcu
jest ciągle mój,
ale po prostu łatwiej
mi się go pisało,
bo jakby łatwiej
to powstało,
więc to jest takie niesamowite.
Tak samo, Paweł,
opowiadałeś mi o tym,
jak ciebie wyręczał
takiej żmudnej pracy
typu, wiesz,
no bo my w Nozbe mamy,
jak ty tworzysz materiały
dla Nozbe,
jakieś banery,
grafiki,
takie sprawy,
no to wszystko robimy
w wielu językach,
no bo Nozbe wspiera
nie tylko polski i angielski,
ale też wiele, wiele innych języków
i tam opowiadałeś mi o tym,
że czasami po prostu
ułatwia ci w automatyzacji
tego wszystkiego.
No tak, no ostatnio
akurat przy promocji Black Friday
nie mam taką sytuację
z niedopatrzenia
w nazwa pliku
musi być w odpowiednim formacie,
w odpowiedniej sekwencji,
odpowiedni rozmiar,
oznaczenie językowe
i sprawdziłem to,
jak już zapisałem wszystkie pliki,
a trochę tych plików było,
bo są trzy etapy promocji
i jak miałbym to ręcznie zmieniać,
no troszkę się załamę,
więc szybko odpaliłem
Parflexity
i zadałem pytanie,
co mogę zrobić,
napisałem z jakiego systemu korzystam,
więc pierwsze co zrobił,
to zaproponował mi szybki
tak jakby kod w Pythonie,
aby wkleić się do terminala,
podałem mu,
jaka jest aktualnie nazwa,
a jaka ma być docelowa
i wystarczyło,
że to wkleiłem wszystkie pliki
w katalogu.
Po uruchomieniu,
nie wiem, kilka sekund to trwało,
zostały zmienione,
można było wrzucać na serwer,
a gdybym musiał to ręcznie robić,
no to trochę czasu by,
no to to by była ta żmudna właśnie praca,
którą musiałbym wykonać,
troszkę pewnie byłbym zdenerwowany,
bo nie wiedziałbym,
czy przyciskiem myszy prawy
zmień nazwę,
czy po prostu od nowa to zapisywać,
więc to bardzo tak jakby
skróciło czas tej poprawki.
Tak, zdecydowanie.
I też to powoduje na przykład właśnie,
że no tutaj,
to jest prawda,
że w tym momencie to powoduje to,
że na przykład jeżeli są jakieś narzędzia
do zmian nazw i tak dalej,
no to te narzędzia już są mniej potrzebne,
bo właśnie możesz poprosić po prostu
pepleksy do stworzenia takiego skryptu
potrzebnego do tego momentu, nie?
Więc to jest prawda, że tak jest,
ale to faktycznie jest niesamowite upraszczanie.
I tak samo właśnie wracając do naszej promocji
Black Friday, tego czarnego piątku,
to było tak, że my właściwie
one robimy podobnie co roku.
To nie jest żadna tajemnica.
Wszyscy nasi użytkownicy wiedzą,
że w czarny piątek, Black Friday
będzie promocja w Nozbe.
Jest to promocja na rok,
można dostać ekstra miesiące gratis.
Już jej tej pomocy nie ma,
także sorry, ale będzie coś innego,
o czym za chwilę opowiem.
W każdym bądź razie
i tak naprawdę te maile są takie same.
Tutaj nie ma co tutaj
tworzyć jakichś wielkich maili.
Ludzie wiedzą, że to jest ten moment,
to jest ta promka,
jakby tutaj nie ma co tworzyć
nie wiadomo od czego.
I Magda ostatnio właśnie wymyśliła,
że wrzuciła wszystkie pliki
z promocji zeszłorocznej,
w sensie 2024
i powiedziała Klaudiuszowi,
to przerób mi to wszystko na 25
i tylko tutaj te warunki,
tam coś tam pozmieniaj
i to wszystko.
I miała gotowe pliki.
Po prostu taką samą strukturę folderów,
takie same pliki,
takie same właśnie nazwy plików,
wszystko tak samo,
tylko 25, nie?
I oczywiście potem Magda
wszystko sprawdziła,
weszła do każdego pliku,
upewniła się,
że jest formatowanie i tak dalej,
że nie było dziś błędów.
Więc to ciągle jest tak,
że jest osoba,
która potem to sprawdza,
ewentualnie tylko edytuje
i poprawia.
Ale znowu ta cała żmudna praca
tworzenia folderów, plików,
kopiowania, zmiana nazwy,
jakby to wszystko zostało jej oszczędzone,
a umówmy się,
my, którzy pracujemy twórczo,
nie lubimy tej żmudnej pracy.
My lubimy tą twórczą pracę.
Dokładnie.
Dokładnie.
I właśnie chciałem powiedzieć,
że w sensie dodać do tego,
że jeżeli chodzi o działania AI,
to zawsze człowiek jest tym ostatnim elementem,
który tak jakby w tym łańcuchu,
który to sprawdza
i tak jakby podejmuje decyzję,
czy to jest okej.
Czyli tak jak powiedziałeś właśnie,
że Magda jeszcze sprawdziła,
czy faktycznie wszystko było tak jakby okej,
czy nie było żadnych błędów,
no bo zawsze jesteśmy tą ostatnią osobą decyzyjną,
która to puszcza.
No tak samo jak właśnie
my zaczęliśmy teraz tworzyć takie krótkie wideo,
nie?
Krótkie reelsy na Instagrama i na YouTube'a,
na YouTube Shorts.
I to samo.
Pamiętam, że ty po prostu,
jak wiesz, co robisz,
że po prostu transkrypcja nasz tego podcastu?
Dokładnie.
Ja generuję po prostu,
z danego podcastu wrzucam transkrypcję,
generuje mi się klik TXT,
czy tam SRT z PAN-kodem,
wrzucam to do AI,
czyli całą rozmowę godzinną,
i on już jest odpowiednio tak jakby spromptowany,
ma instrukcję ode mnie,
jaki ma być finalny efekt,
oczekuję od niego tam kilku scenariuszy do filmów
i on ma tam przykład jednego tak jakby scenariusza
i na tej podstawie wie,
jak już ma mi przedstawić,
jakie odpowiedzi oczekuję.
I wtedy z tych scenariuszy,
bo on wysyłał tam kilkanaście,
ja wybieram kilka,
daję do Nozbe,
żeby też omówić,
bo to też nie jest tak jakby gotowy już produkt,
typu my decydujemy tak jakby też
i edytujemy według tam własnych wymagań.
Ale szybko,
tak jakby jest ten recykling treści tak naprawdę,
bo nie dość, że mamy live'a,
z którego można stworzyć rewisy,
to jeszcze możemy stworzyć dodatkowe materiały
na podstawie tego, co było powiedziane.
I znowu to jest tak,
że potem jak ty wysyłasz mi te scenariusze,
że Ikarzysz mi coś tam nagrał,
coś tam powiedział na podstawie tego podcastu,
no to znowu ja to czytam.
Ja to czytam kilka razy,
sprawdzam, poprawiam,
lekko zmieniam często,
bo chcę, żeby to brzmiało,
autentycznie brzmiało po mojemu, nie?
Po prostu znowu dostaję coś,
już materiał gotowy,
na którym mogę popracować,
który mogę zedytować,
zamiast wymyślać od zera teraz,
o czym ja mam teraz powiedzieć, nie?
I to jest jakby znowu ta oszczędność czasu
i ja to lubię,
bo ja wtedy to sobie zczytuję,
mówię na głos, poprawiam
i dopiero potem nagrywam, nie?
Więc to jest znowu ułatwienie pracy,
jakby ucięcie tej żmudnej pracy,
a jednocześnie przygotowanie,
po prostu usprawnienie pracy, nie?
Dokładnie.
To jest Paweł bardzo trudne pytanie.
Co jeszcze usprawnia pracę oprócz AI?
Oczywiście.
Nozby.
Nozby, dokładnie.
Więc zaraz robimy przerwę.
Po przerwie opowiemy o takich naprawdę ciekawych
wykorzystaniach AI,
takich dużo bardziej niesamowitych,
z których też korzystamy.
O tym będzie więcej
i w ogóle więcej o podsumowaniu produktywności i AI.
Ale zanim o tym,
no to może posłuchajmy Marka.
Czy warto korzystać z Nozby,
żeby przynajmniej uporządkować swoje zadania i projekty
i działać skuteczniej.
To, co prostotą i minimalizmem mi bardzo odpowiada,
to odchapanie tych zadań.
Nie mogłem znaleźć dobrego narzędzia dla siebie
i wróciłem do Nozby jakiś czas temu,
zwłaszcza, że teraz to ono już też jest innym narzędziem niż było kiedyś,
no bo właśnie dużo lepiej pasuje do tych potrzeb, które ja mam.
I zorganizowałem sobie te prace w Nozby właśnie dlatego w Nozby,
że tam nie ma pierdyliarda różnych rzeczy, które mnie rozpraszają.
Ta prostota jest dla mnie kapitalna,
dlatego że Nozby nie jest do zarządzania zadaniami,
tylko do robienia zadań.
Nozby jest takim narzędziem,
które nie domaga się Twojej uwagi.
I właśnie to, co jest fajne w Nozby,
to to, że każde zadanie jest na wyciągnięcie ręki.
Nie trzeba go szukać w podprojektach, podprojektów, podprojektów.
No właśnie.
I Nozby jest tym prostym narzędziem do zarządzania zadaniami,
do właśnie robienia zadań, to co powiedział Marek
i to powiedział w punkt.
I o to nam dokładnie chodzi.
Będziemy teraz w lutym oblewali 19 lat Nozby.
Nie wiem, Paweł, czy Ty wiesz, że tak długo ludzie żyją,
ale 19 lat już Nozby mamy.
Prowadzimy, założyłem Nozby w 2007 roku,
mamy rok 2026.
Za rok będziemy mieli 20 lat.
Po prostu jakby ja nie wiem, kiedy to minęło.
Ale udaje się dzięki naszym klientom,
bo nie mamy żadnych inwestorów.
Nasi klienci płacą nam
i dzięki temu my pracujemy razem z AI,
żeby to Nozby ulepszać.
I cieszę się, że możemy to robić.
Oczywiście raz na jakiś czas niestety trzeba podnieść ceny.
I teraz będziemy podnosili ceny,
albo jakby to podnieść, skorygować,
dostosować do warunków rynkowych.
Jak chcesz to powiedzieć, to trzeba to niestety zrobić,
żeby nasz biznes po prostu mógł dalej działać.
My mamy mały biznes, 15 osób,
pracujemy efektywnie,
oszczędzamy, pilnujemy kosztów,
ale jednocześnie niestety musimy ponosić ceny,
żeby dostosować się do warunków rynkowych,
żeby móc po prostu dalej to prowadzić.
I robimy to od 19 lat,
więc chyba coś robimy dobrze.
Także od lutego będą nowe ceny.
Ale znowu, jeżeli słyszysz ten podcast,
słyszysz ten odcinek podcastu przed lutym,
czyli jeszcze w styczniu 2026,
no to jeszcze możesz skorzystać z tego,
więc wejdź na stronę nozby.com
albo po prostu w swoim Nozby
wejdź na ustawienia konta
i przedłuż,
i po prostu przedłuż o rok jeszcze po starej cenie.
Więc masz w tym momencie zagwarantowany
jeszcze rok starej ceny,
a w międzyczasie tego roku
my zaraz Ci opowiemy,
jakie fajne nowe funkcje będą u Nozby,
więc my dalej rozwijamy to narzędzie,
a Ty jeszcze masz rok po starszej cenie.
Cena będzie,
cena dla przykładu,
cena wzrośnie niedużo,
od 24 złotych do 27 złotych
na przykład dla jednego konta pojedynczego,
27 złotych miesięcznie przy opłacie rocznej,
więc to jest niewielka zmiana,
mówię, takie dostosowanie do warunków rynkowych,
no ale mimo wszystko jest to zmiana,
jest to drożej,
dlatego jeżeli chcesz mieć taniej,
to jest ta promocja,
czyli możesz kupić teraz po prostu
jeszcze po starych cenach do końca stycznia.
Także zachęcam do końca stycznia,
żeby skorzystać z tej oferty,
że jako dobry klient,
jako ktoś, kto nas zna i nas wspiera,
żeby teraz wykupić na kolejny rok,
jak już nawet masz konto wykupione na rok do przodu,
to możesz teraz jeszcze przedłużyć,
a jeszcze rok,
jakby możesz to przedłużyć jeszcze dalej,
więc możesz skorzystać z tego momentu,
bo od lutego już będą po prostu
zaktualizowane ceny.
Po prostu musimy dbać na nasz biznes
po to, żebyśmy mogli dla Was,
Wam służyć,
żebyśmy mogli tutaj rozwijać naszą aplikację.
No dobrze,
to teraz zajmijmy się tą częścią AI,
która jest taka dosyć specyficzna i ciekawa.
Zacznijmy od mojego głosu.
To jest mój głos.
Każdy wie, jak ja brzmię.
Ja oczywiście, jak każda normalna osoba,
jak słyszę swój głos,
to myślę sobie,
niemożliwe, że ja tak fatalnie brzmię.
Ale oczywiście to jest jakby normalne.
My naszego głosu dobrze nie słyszymy,
przez to, że mamy uszy w tym miejscu,
w którym mamy.
Ale to jest mój głos.
I ja na przykład z Pawłem
żeśmy wpadli na pomysł,
że możemy słuchać eksperyment.
Paweł, opowiedz,
jak żeśmy mój głos syntetyzowali.
Był to ciekawy proces.
Przygotowałem już,
nie pamiętam bardzo dużo,
tak jakby materiału z podcastów,
z webinarów,
z jakichś filmów wewnętrznych,
tak jakby wewnętrznych,
które są na stronie Nozby
z twoim głosem.
Przygotowałem to jako jeden klik MP3.
Jest taka firma Eleven Labs,
która oferuje właśnie
możliwość chronowania swojego głosu.
No i swoją próbkę głosu
wrzuciłem u nich na stronie.
Oczywiście, żeby nie było,
że każdy tak może zrobić,
jest tam dokładna weryfikacja,
więc Michał musiał zweryfikować
sam swój głos
i czekaliśmy tak jakby
na potwierdzenie.
Ale nie było to
jakoś czasofonne.
Wystarczyło skraić dużo materiału
z próbką głosu,
tak żeby model
mógł się tego nauczyć.
Teraz możemy klonować Michała.
Dokładnie.
I to jest właśnie ciekawe,
że teraz Paweł,
znowu,
znowu,
Paweł teraz może tworzyć
pliki wideo,
gdzie ja jestem,
gdzie jest mój głos,
gdzie jest mój voice over.
Na podstawie tego ja czytam
to, co Paweł każe,
żebym czytał
i ja tego nie muszę nagrywać.
To może po prostu
Paweł wygenerować dzięki AI.
I to brzmie jak ja.
To jest niesamowite,
jak to działa.
I znowu,
jak warto będziemy z tego korzystać
i w jakich miejscach,
to jest tak,
że my będziemy korzystali
z tego szczególnie
w takich krótkich wideach,
gdzie moja twarz nie jest potrzebna.
Gdzie to jest tylko tak,
że ja o czymś powiadam.
A w tym momencie osoby,
które znają już mnie
z tych innych wideo,
to jest fajnie,
że dalej słyszą mój głos,
głos znajomy.
I tutaj rzeczywiście
trochę tracą pracę
ci, którzy,
panowie i panie
od voice overów,
od nagrywania plików głosowych,
po prostu,
bo Paweł może wygenerować
plik z moim głosem.
Więc to nam bardzo
ułatwia życie,
bo teraz planujemy w ogóle
taką serię wideo
do Nozbe,
takich małych po prostu
pomagaczy.
Więc tutaj Paweł będzie
nad nim pracował,
także Paweł już obiecałem wszystkim,
więc w tym roku
musi to się wydarzyć.
Ale ty już nad tym
pracujesz fajnie
i chodzi o to,
że Paweł będzie miał mój głos.
I teraz
dodatkowym elementem tego
i tutaj zdradzę
jest kwestia
mojego głosu po angielsku.
Dlatego, że
ja znam angielski
bardzo dobrze,
mówię po angielsku
bardzo dobrze
i mój akcent po angielsku
jest całkiem okej.
Ale niestety
każdy Amerykanin,
który mnie słucha,
jednak słyszy
mój akcent polski.
Jakby słyszy takie,
wiesz,
takie,
takie,
takie lekko,
po prostu,
no ja nie jestem w stanie
się tego pozbyć.
Nie mieszkałem w Stanach
tyle czasu,
żeby się tego oduczyć,
nie?
Albo nie ludziłem się w Stanach,
albo nie mieszkałem,
jak byłem za małego chłopaka,
bo wtedy miałbym
akcent idealny,
ale niego nie mam.
Ja mam kompletnie
wyuczony angielski.
To jest angielski,
którego się nauczyłem
latami nauki, nie?
I oczywiście ćwiczę
ten mój akcent,
ale no nie,
jakby nie ma szans,
żebym miał taki akcent
idealny amerykański.
Albo brytyjski.
Więc fajne jest to,
że Eleven Labs
generuje mój angielski
bez tego akcentu.
W sensie to ciągle jest
mój głos
i brzmi jak ja,
ale bez tego akcentu, nie?
I znowu,
to jest coś takiego,
to nie chodzi o to,
że ja teraz chcę zaszpanować,
jak to ładnie mówię po angielsku,
to jest bardziej,
że jak tworzymy
materiały pomocnicze
dla Nozbe,
to ja chciałbym,
żeby nasi angielski
angielski słuchacze
skupili się na treści,
a nie na moim akcencie.
Bo mój akcent jednak rozprasza.
Czyli to,
że oni słyszą jakiegoś
pana ze wschodniej Europy
mówiącego po angielsku,
jest rozpraszaczem dla nich,
podczas kiedy ja chcę,
żeby po prostu posłuchali
ładnego angielskiego,
który tłumaczy im
coś o Nozbe
i na tym się skupili.
Więc to dlatego
to fajnie działa
i między innymi
będziemy z tego korzystali
w tym roku właśnie sporo.
No bo to jest to.
Ja chciałbym,
oczywiście jak ja jestem
przed kamerą,
to ciągle wolę nagrywać
z moim angielskim,
w sensie,
że to by było nawet autentyczne.
No ale jeżeli tworzymy
jakieś treści pomocnicze
w Nozbe,
to i moja twarz
nie jest potrzebna,
ale mój głos tak,
no to ja uważam,
że to jest fajny pomysł.
Co ty sądzisz?
No dokładnie.
To tak naprawdę
też skraca ten cały proces
oczekiwania.
Jeżeli mam wideo
do złożenia,
a nie ma jeszcze
twojego voiceoveru,
muszę powiedzieć tobie,
słuchaj Michał,
trzeba nagrać.
A tutaj tak jakby
tego problemu nie ma.
Ja generuję ten głos.
Co więcej,
ja mogę,
jest tam mnóstwo opcji,
gdzie mogę pozmieniać różne opcje,
jeżeli chodzi o akcent,
o to w jakim tonie
będzie w ogóle wypowiadane to,
więc cały czas
to jest twój głos,
ale mogę zmienić
tam naprawdę
mnóstwo rzeczy
i później pociąć tak jak,
w sensie,
żeby nie było słychać
tak jakby żadnych zacięć,
cięć.
Te audio akurat
z Eleven Labs
jest bardzo dobrze
przygotowane już,
jak zostanie wygenerowany,
że też mam tam
odpowiednie przerwy,
co dzięki temu właśnie
pozwala mi zachować
jakby ciągłość tego wideo.
No właśnie.
I powiedz Paweł,
a ty w ogóle jakby
wspomagasz się właśnie
jakimiś innymi jeszcze
narzędziami takimi
do audio i wideo
oprócz tego?
Mam aplikacje
gdzieś tam na telefonie.
W sensie też
ostatnio mi się zaburzyło troszkę,
czy to już jest AI,
czy to po prostu
jest aplikacja,
która pomaga
zautomatyzować coś,
no bo
ja akurat działam
na pakiecie Adobe,
jeżeli chodzi o filmy
i
chyba Adobe jeszcze nie ma,
jeżeli chodzi o premiera,
gdzieś tam
z fajnych opcji,
jeżeli chodzi o napisy,
szczególnie,
jeżeli mówimy tu
o języku polskim,
zawsze to było
problematyczne,
ale są
już firmy,
które wykorzystują
AI
do analizy
głosu,
tworzą
fajne animacje
z napisami,
dzięki czemu ja mogę sobie
to szybko przerzucić
już do
tak jakby
swojego pliku
w Premiere Pro
i na tej podstawie
tak jakby nie muszę
ręcznie dodawać
tych napisów,
czy generować,
tak, no bo
Adobe też
najpierw musi
ścieżkę dźwiękową
sprawdzić,
wygenerować
tak jakby
sam tekst,
a później ja muszę
ręcznie
tam poklikać,
żeby te napisy,
jakaś ładna animacja była,
a tutaj w aplikacji
akurat mam ją
na telefonie,
wystarczy,
że wrzucę plik
i tam już wszystko
pięknie się pojawia,
nie ma żadnych błędów,
jeżeli chodzi o
język polski,
czy angielski,
chociaż czasami się
literówki
gdzieś tam zdarzą,
jeżeli chodzi o
wypowiadanie
Nozbe,
ale to zależy,
jak audio jest
wyeksportowane.
To to,
korzystałem ostatnio
z
Gemini,
jeżeli chodzi o
odtworzenie
wideo,
ale to bardziej
sprawdza mi się,
jeżeli chodzi o
jakieś tła
niż postacie,
czy jakieś
jeszcze to tak
dobrze nie wygląda,
jeżeli chodzi o
w sensie
według mnie
ja wszędzie
widzę tak jakby
czy zdjęcia,
ja od razu widzę,
czy to wygenerowało
AI, czy nie,
a nie chciałbym,
żeby ktoś też
miał takie podobne
odczucie,
że to jest
wygenerowane przez AI,
więc tu bardziej
mówię o jakichś
animacjach
w pal,
coś, co może
posłużyć jako
tło do napisów
po prostu
przerwy.
Dokładnie.
B-roll.
Dokładnie,
dokładnie.
Tak, tak, tak,
zdecydowanie to.
Z ciekawych
takich rzeczy
dosyć
surrealistycznych,
jeżeli chodzi o AI
dla mnie,
to jest właśnie
wspomniany wcześniej
notebook LM,
bo notebook LM
oprócz tam
funkcji analizy
twoich rzeczy,
dokumentów i tak dalej,
ma coś takiego,
jest, że tworzy ci podcast,
gdzie dwie osoby
rozmawiają o tym,
co ty tam mu wrzuciłeś
i ja zacząłem się tym bawić
i po prostu efekty
są tego niesamowite
i robię to w ten sposób
ostatnio,
znaczy teraz
przestałem,
ale teraz do tego wrócę
znowu,
mimo wszystko,
bo to daje wartość
przed pozorą,
to jest coś takiego,
tego, że jak piszę felieton
do iMagazin,
który potem też publikuję
w wersji angielskiej
na moim blogu,
to jest często bardzo
długi felieton,
no to jest takie moje
najlepsze,
najlepsze,
moja najlepsza treść,
takie jest bardziej
zresearchowane,
takie porządnie napisane,
fajne,
to jest coś takiego,
co według mnie
jest dobrym kawałkiem
materiału
i przemyślanym
i ja potem ten felieton
i często jakieś tam
ewentualnie inne linki
na temat tego felietonu
wrzucam do,
tworzę jakby nowy notatnik
z notebook LM
i poproszę go
o generowanie podcastu
i on wtedy generuje podcast,
gdzie dwie osoby
omawiają to zagadnienie,
czyli nie czytają
mojego felietonu,
ale omawiają to zagadnienie,
które było w tym felietonie
i ten podcast
wrzucam w tej chwili
w tym feedzie podcastu
w podcast,
który kiedyś nagrywałem
z Radziem,
z Radkiem Pietruszewskim,
już Radkiem nie nagrywamy,
pozdrawiamy Radka,
ale nie nagrywamy
w tej chwili już razem
podcastu od wielu lat,
ale ja pomyślałem sobie,
tam są ciągle słuchacze,
plus to jest takie fajne,
ciekawe,
więc zacząłem tam wrzucać
po prostu to
i robię to tak,
że ja nagrywam intro,
normalnie tutaj
używając tego mikrofonu,
nagrywam intro,
audio,
że hej,
dzisiaj będą dzisiaj
AI co-hosts,
czyli właśnie
prezenterzy AI
będą omawiali
mój felieton
o tym i o tym,
zachęcam do posłuchania
i oczywiście do przeczytania
mojego felietonu w ogóle
i tam potem jest ta rozmowa,
która trwa około dziesięciu minut,
nie,
na temat mojego felietonu
i ona jest rewelacyjna,
to jest tak fajnie zrobione,
to jest te dwie osoby,
to jest pan i pani,
mają fajną dynamikę rozmowy,
tam czasami zdarzą się jakieś błędy,
jakieś takie małe halucynacje,
ale bardzo niewielkie,
ale opowiadają o tym
w sposób taki bardzo,
taki naprawdę autentyczny,
to bardzo,
bardziej autentyczne,
taki bardzo fajny,
mają też takie rzeczy,
nawet tak zatrzymują się jakby tak,
my teraz robimy to dzisiaj
podczas tego nagrania,
więc to brzmi tak bardzo fajnie
i to jest dla mnie
takie niesamowite zastosowanie AI,
które tworzy treść,
która brzmi autentycznie,
brzmi jakby te dwie osoby
rzeczywiście istniały
i rozmawiały na mój temat,
na temat mojego felietonu,
a jednocześnie
ja daję wtedy treść
w podcaście,
w podcaście,
moim słuchaczom
taką, no inną,
autentyczną znowu
i też osoby,
które mają świetny akcent
po angielsku,
więc to ładnie brzmi
i dzięki temu
tą moją treść,
która jest w felietonie,
dla osób,
które nie chcą czytać
mojego felietonu,
ale chciałyby,
ale chciałyby tą informację otrzymać,
dostają ją po prostu
w innej formie
i to jest naprawdę czadowe,
mi się bardzo,
bardzo podoba.
No dokładnie,
jeżeli chodzi w ogóle właśnie
o ten notebook LM,
czasami ludzie właśnie
nie mają czasu tak jakby,
żeby przeczytać coś
i lubią na przykład słuchać
i to jest fajna forma,
jeżeli chodzi o,
nie mówię o oszczędność czasu,
żeby przeczytać coś długiego,
bo te podcasty
nie są też długie,
jeżeli chodzi o generowanie ich,
ale jest też inna forma
przyswajania tego,
w ogóle praca,
można,
nie wiem,
kiedy tam działałeś
na notebook LM,
ale teraz widziałem,
że są nowe funkcje właśnie
do tworzenia prezentacji,
czyli nie mówię tutaj
o jakichś felietonach,
które wrzucasz
i później tak jakby
tworzysz z tego podcast,
ale tu już bardziej
jakieś książki
do nauki,
gdzie też jest opcja
generowania testu
na podstawie tej książek,
gdzie można się uczyć,
więc to też jest fajna opcja,
jeżeli chodzi o gdzieś tam rozwój.
Do tego dochodzi też
praca na jakichś danych,
czyli wrzucasz surowe dane
jako źródło
i można wygenerować
prezentację
na przykład na tej podstawie
czy infografikę,
bo na przykład,
nie wiem,
za pół godziny
jest spotkanie
na przykład z zarządem,
ani nie mamy takiej,
mamy kartkę,
nie wiem,
z tabelką na przykład
z Excela,
a tutaj wrzucając taką tabelkę
z Excela
i pisząc krótko,
co to są zadane,
można fajną,
w fajnej formie
przedstawić to
komuś innemu.
Więc to też fajna sprawa jest
do działania
ze źródłem,
z plikami,
można wrzucić filmy
z YouTube'a,
teraz akceptują,
więc też można
jakieś długie filmy,
nie wiem,
dwugodzinne wrzucić
i zadawać też tam pytania,
bo to też jest dobre,
że tam jest czat
i można na podstawie
tak jakby danych źródeł
zadawać pytania
i cały czas ta rozmowa
opiera się tylko
o te źródła,
które się dodają.
Super.
No właśnie
i to jest to,
że to się rozwija
i to na przykład
wspomaga nas,
wspomaga nas w nauce,
wspomaga nas w przyswajaniu treści,
więc to jest naprawdę
dla mnie to jest
rewelacyjny sposób,
jakby bardzo mi się to podoba.
No ale tak mówię,
zawsze to jest tak,
że musimy uważać,
żeby być silni autentyczni,
żeby to, co było,
było autentyczne,
żeby to było nasze,
żeby to było coś,
co właśnie nie jest bzdurą
i żebyśmy to zawsze
na końcu jako człowiek,
jako osoba kreatywna
to weryfikowali.
No i teraz płynnie przechodzimy
do tematu
AI w Nozbe
i tutaj jeszcze raz powiem,
że zapraszam po prostu wszystkich
na nasz webinar
o Nozbe AI,
czyli o tym,
gdzie będę pokazywał już rzeczywiście,
jak pierwsze funkcje AI
w Nozbe wdrażamy
i oprócz tego opowiem trochę więcej
o tym, co przed nami.
Także zapraszam.
10 lutego
będzie ten webinar
i opowiem o tym w ten sposób,
że my znowu,
zaczniemy od takiego
spojrzenia z rzutu ptaka.
Dla nas,
dane naszych użytkowników
w Nozbe są święte.
Jakby to,
że jakby to dla mnie jest niesamowite,
że działamy od 19 lat już prawie
i ludzie
po prostu wpisując swoje projekty,
zadania, komentarze,
no po prostu
polegają na nas,
ufają nam
i trzymają te swoje dane u nas.
Dlatego my
o te dane bardzo mocno dbamy.
To jest tak,
że każdy,
jakby nasza baza
jest replikowana
podwójnie w czasie rzeczywistym,
czyli jakby jej kopia
jest na dwóch różnych serwerach
w różnych centrach danych
w Unii Europejskiej.
W ogóle wszystkie dane
mamy w Unii Europejskiej,
czyli wszystkie podlegają
RODO,
ścisłemu RODO
i dzięki temu też
amerykańscy
nasi klienci
lubią korzystać z Nozbe,
bo wiedzą,
że ich dane są
trzymane po prostu
w cywilizowanym świecie,
gdzie jest prawo
to GDPR,
czyli RODO właśnie,
które to strzeże tych danych
i do tego stopnia
to jest zrobione,
że jeżeli by nawet
wybuchł nasz główny serwer,
to my byśmy po prostu
przestawili jakby
skąd są brane dane
na jeden z serwerów
tych pobocznych
i nawet nasi uszkowice
by się nie zreflektowali,
nie zauważyli,
że przez chwilę
coś nie zadziałało,
a teraz dalej działa
i jakby nic się nie stało.
Więc my do tego stopnia
jesteśmy przygotowani
na każdą ewentualność
i w tym czasie,
kiedy jakby ten nowy serwer działa,
to my możemy
naprawić stary serwer
albo postawić jeszcze inny
i odpowiednio dane
zreplikować,
więc my dbamy
o to bardzo, bardzo mocno.
I tak samo jest z AI,
że jak stwierdziliśmy,
że jak zaczniemy,
że musimy
sami używać AI w pracy
i o to, o czym mówiliśmy
do tego momentu w odcinku,
w różny sposób używać AI,
żeby zrozumieć
po co komu,
po co to komu
i po co AI w Nozbe
i czy warto.
Po to, żebyśmy
nie dodawali tylko funkcji AI,
tak jak powiedziałeś Paweł,
że dodajmy funkcję AI,
bo to jest modne,
bo wszyscy mówią,
że mają AI,
no to my też musimy mówić,
że mamy AI.
Więc to my musimy,
my chcemy mieć AI,
ale chcemy mieć AI,
który jest użyteczny,
który rzeczywiście
zwiększa produktywność,
a nie jest tylko
dopiskiem na stronie,
żeby po prostu
był lans na dzielni,
żeby było plus pięć
do lansu.
Więc to dlatego to robimy.
I biorąc pod uwagę to,
czyli użyteczność AI
i to, że mamy dane
bardzo ważne użytkowników,
które nie chcemy,
żeby wypłynęły
i nie chcemy,
żeby one były używane
do nauki AI,
innych AI-ów,
modelów,
jakichś tam open AI-ów
albo klaudiuszy,
to my to będziemy robili powoli,
będziemy robili spokojnie
i co więcej,
no tutaj Tomek w ogóle,
nasz CTO,
postawił w ogóle
serwer AI nasz
oparty o darmowy model,
który żeśmy,
o model open source'owy,
który żeśmy ściągnęli.
Testujemy kilka modeli
open source'owych w ogóle.
Więc mamy serwer AI,
modele open source'owe,
no eksperymentujemy
z tym wszystkim
i pierwsze funkcje AI
będą takie bardziej,
żeby dodawać dane do konta,
żeby ułatwiać dodawanie dane,
ułatwiać dodawanie projektów,
zadań,
takich rzeczy,
a z czasem będą funkcje
bardziej zaawansowane
i właśnie oparte
o nasze serwery,
tak żeby te dane
nie wyciekły
odnośnie analizy danych
czy jakichś sugestii
czy tego typu rzeczy.
Więc mamy dużo pomysłów,
też czekamy na wasze,
żeby się do nas zgłosić
i nam napisać o czym,
ale tak jak mówię,
same szczegóły,
same jakby demo
i takie rzeczy
i pewne zajawki,
już takie dokładne
o tym,
jakie będzie AI w Nozbe
w tym roku,
no to zachęcam
na nasz webinar
10 lutego.
Tutaj jest link do zapisania się,
po prostu wystarczy wejść
na Nozbe.com
łamane przez webinar
i po prostu tam się zapisać
na webinar,
jest po polsku
webinar i po angielsku,
więc zapraszam na webinar po polsku
naszych polskich słuchaczy
i tam już pokażę
prawdziwe funkcje,
które wchodzą w lutym
i pomysły
na funkcje,
które mamy
i ogólnie
dużo więcej po prostu
o jakby już AI w Nozbe
będzie po prostu
tego webinaru,
także zapraszam.
Co Paweł,
będzie ciekawie, nie?
Oczywiście.
No, przed nami naprawdę
niesamowita
ścieżka
i to jest tak,
że zaczynamy
od właśnie powoli,
zaczynamy od pierwszych funkcji,
ale już tworzymy kolejne
i
no i musimy to robić
spokojnie
i tak, żeby rzeczywiście
każda z tych funkcji AI
to była naprawdę użyteczna.
To było coś,
z czego korzystamy,
a nie było po prostu
jakąś tam zwykłą po prostu
a, zróbmy coś takiego,
żeby było śmiesznie,
żeby było, że mamy AI,
a i tak nic
tego nie będzie korzystał.
To jest bez sensu, nie?
Więc
i to jest tak,
że chcemy w ogóle
to AI pokazać,
też dać
w bardzo ograniczonej wersji
na darmowych kontach,
żeby można było spróbować
i zobaczyć z czym to się je,
o co chodzi.
No i oczywiście na koncie premium
będzie to AI
dużo bardziej,
dużo mniej ograniczone
i dużo bardziej,
z dużo większymi możliwościami
i dlatego tym bardziej zachęcam,
żeby teraz przedłużyć
na kolejny rok,
jeszcze po starych cenach
do końca stycznia,
bo wtedy jest szansa,
że jakby,
no macie już te nowe funkcje,
jakby,
ale jeszcze po starych cenach,
także zachęcam.
No i
okej,
to Paweł,
mi się wydaje,
że możemy podsumowywać ten odcinek
i iść do tego,
już 50 minut minęło.
Magda,
jak przygotowaliśmy odcinek,
powiedziała,
że nie będziemy mieli o czym rozmawiać,
a mamy po prostu
mnóstwo tematów AI
i tu moglibyśmy jeszcze więcej podjąć.
No ale Paweł,
czy AI zwiększa produktywność
według Ciebie?
Oczywiście, że tak.
Oszczędza czas,
to jest najważniejsze gdzieś tam,
który możemy przeznaczyć
gdzieś w inne obszary.
No nie wiem,
ja mam tak akurat,
że jeżeli czegoś nie wiem,
ale i to może być
głupie przyzwyczajenie,
to biorę Ci telefon,
czy otwaram szybko
przeglądarkę
i tak jak mówiłeś,
już nie wchodzę na wyszkiwarkę,
tylko w Perfect City.
Badanie,
15 sekund do 30
i ja już mam odpowiedź,
mam wszystko napisane
i gdzieś tam mogę poukładać sobie myśli
według swojego tam schematu
i wiem, co dalej robić.
i naprawdę
wykorzystanie
aktualnie
dostępnych
rzeczy,
które mamy
też za darmo,
bo są darmowe tiery
w takim
Gemini
czy
Chargy PT,
no bardzo ułatwia
pracę.
Właśnie gdzieś tam
i ta oszczędność czasu,
co
jest najważniejsza.
Ja tutaj powiem,
że takim niesamowitym przykładem
dla mnie
tej pracy z AI
był Tomek.
Tomek jest naszym CTO,
Tomek jest w ogóle,
to jest też fajna historia,
Tomek jest pierwszym programistą,
którego zatrudniłem.
Zatrudniłem go
rok po odpaleniu
Nozbe,
w 2008 roku
i teraz się śmieję,
że Tomek oprócz mojej żony,
to Tomek jest kolejna osoba,
która może udowodnić,
że można ze mną długo
wytrzymać,
bo już pracuje ze mną
od tylu lat.
Więc Tomek
jako CTO,
Tomek jest bardzo,
bardzo mądry
i Tomek jest bardzo
inteligentny
i Tomek zna się
na każdej technologii.
To jest niesamowite.
Mamy takich dwóch
magiców,
Tomek i Jarek,

znaczy w ogóle
wszyscy u nas są świetni,
ale Tomek i Jarek
to niesamowici
mają dużą wiedzę.
No i Tomek ma bardzo
dużą wiedzę
i jego frustrowało często,
że on jako CTO,
jako główny
nasz technolog,
w pewnych aspektach
naszej firmy,
przez to, że mamy
tyle różnych rzeczy,
tyle aplikacji,
tyle platform,
czegoś do końca
nie rozumiał
i to go denerwowało,
bo on chciał coś zrozumieć
i móc tam pomóc
albo móc zasugerować
jakąś pomoc,
bo on wiedząc,
wiesz,
całość Nozbe
może często
na coś spojrzeć
z jednego punktu widzenia
i pomóc
i jego frustrowało,
że żeby coś zrozumieć
potrzebał godzin czasu,
żeby tam się zagłębić.
A dzięki Klaudiuszowi
on może ten czas,
tak jak powiedziałeś,
skrócić.
I w tym momencie
Tomek
zadaje pytanie Klaudiusza,
Klaudiusz analizuje
nasz kod
i Klaudiusz mu mówi
ej, słuchaj,
w tym i tym pliku
sobie stoi ten temat,
tu jest tu,
to, to, to daj
i Tomek może dzięki temu
szybko zanurzyć się w ten kod,
zobaczyć o co chodzi,
zobaczyć kontekst,
jakby Klaudiusz mu
szybko przedstawia kontekst
i wtedy Tomek może
dać sugestie,
coś poprawić,
coś zasugerować,
komuś pomóc
z naszych programistów.
Ja mam wrażenie,
że on odżył
dzięki Klaudiuszowi,
że po prostu nagle
on zobaczył,
że ma dużo większą sprawczość
niż myślał,
dzięki temu,
że szybko
ogarnia kontekst,
więc potem może już działać,
nie,
już może wtedy
ta jego kreatywność,
jego mądrość,
to wszystko może wejść
w tym momencie
od razu,
więc to jest dla mnie
niesamowite,
jakby
i dlatego
Tomek
potem właśnie
wymyślił,
że postawimy serwer
AI
nasz własny,
Nozbe,
on jest dla niego
odpowiedzialny,
on zasugerował
pierwsze funkcje AI
w ogóle,
zrobił pierwsze demo,
jeszcze w listopadzie,
grudniu
żeśmy pierwsze demo
widzieli,
co można,
co byśmy mogli zrobić.
Pamiętam,
że to nam też dodało skrzydeł,
bo od razu
pokazało nam,
hej,
są konkretne funkcje AI,
które możemy wdrożyć
już teraz,
w lutym,
już blisko,
już,
już,
dać użytkownikom,
a nie dopiero może
za rok,
jak dobrze pójdzie,
więc to jest takie niesamowite,
więc znowu,
to jest dla mnie takie ciekawe,
że AI może komuś
właśnie dodać skrzydeł,
że może właśnie
kogoś
przez oszczędzanie czasu
i zawężeniu kontekstu,
przestawieniu kontekstu,
może pomóc Ci
w kreatywnej pracy,
po prostu,
i to jest dla mnie
po prostu bardzo fajny,
bardzo fajny przykład
i myślę,
że to jest taki klucz,
który tutaj
dla naszych klientów
to to samo było
trochę z moim cennikiem,
ten cennik nowy,
który będzie teraz
od lutego,
to znowu było to,
że ja wrzuciłem
stary cennik do AI
i ja już i tak
ten nasz stary cennik
chciałem od dawna
uprościć,
trochę go uprościć,
trochę pewne rzeczy
uporządkować,
bo tam widziałem
pewne niesisłości
i ja zapadałem to
Cloudyushowi
no i dzięki temu znowu,
to jest to,
co mówiliśmy wcześniej,
mogłem szybko iterować,
czyli szybko
zadawać pytania,
poprawiać,
a co by było,
gdybyśmy dali tak,
a co by było,
gdybyśmy dali to,
a gdybyśmy podwyższyli cenę
o trzy złote,
to co by wyszło
i tak wiesz,
mogłem tutaj wiesz,
a gdyby było wiesz,
nie wiem,
piętnaście procent
albo dziesięć procent
albo coś tam,
coś tam
i dzięki temu
Cloudyush mi generował
nowe cenniki
i pokazywał,
więc ja mogłem znowu
zastanawiać się,
okej,
to jest dobry kierunek,
albo tutaj nie idźmy,
bo to brzmi dziwnie,
albo to wygląda dziwnie,
albo to jest nie fair,
a dla nas wartość fairness,
czyli bycie uczciwym
jest bardzo istotne
i to wszystko
spowodowało znowu,
że praca nad cennikiem
nie była dla mnie
taka żmudna,
tylko była bardziej
taką ciekawością,
jak możemy to zrobić,
żeby ten cennik był lepszy,
żeby był trochę droższy,
ale też nie za bardzo
i też bardziej uczciwie,
też w oparciu o to dane,
jakie mamy użytkowników,
jakie mamy konta,
szczególnie,
żeby na przykład
nie ukarać
tych najmniejszych,
najmniejszych zespoły,
żeby ciągle nas był
w ich budżecie,
więc te wszystkie rzeczy
dzięki Kaldishowi
mogłem szybciej przeanalizować
i stworzyć cen,
niektóry uważam,
że jest fajny
i to jest takie niesamowite,
nie?
No dokładnie,
ja też z tego czasu
gdzieś tam
troszkę głębiej
chciałem wejść
nie tyle co w świat AI,
tylko już stworzyć
agenta AI,
więc za pomocą
właśnie platformy N8N
do tworzenia automatyzacji
też sobie właśnie
z chatem GPT
lub z Gemini
różnie skakałem
między okienkami,
też stworzyłem właśnie
jakieś roboty,
które sobie
integrowałem z Nozbe
i wrzucając
na przykład
pełną transkrypcję
z kodami
podcastu,
miałem
w punktach
wypisany
czas,
tak jakby,
gdzie mogę wyciąć,
żeby stworzyć
rolkę
i nie oglądać
tak jakby
godzinnego podcastu,
gdzie musiałbym
dane elementy,
w sensie dane momenty
podcastu oglądać
i stworzyć sobie
realistwa takiego
na social media,
tylko miałem już
czas,
wpisywałem
w Premiere Pro
odpowiedni kod
i byłem w tym miejscu,
słuchałem,
czy faktycznie
to jest
to, co chcę mieć,
wycinałem
i strasznie
oszczędziło mi to
czasu,
ale to już taka
gąsza automatyzacja
akurat była.
Super,
super.
No i właśnie to jest to,
polecamy
protestować AI
od początku,
czyli właśnie od czata
na początku
zadawać pytania,
dodawać pewne materiały,
uczyć się powoli
z tego korzystać
i potem możesz
dojść do właśnie
tego etapu,
kiedy nagle właśnie
jakieś agenty,
automatyzacje
i tego będzie
coraz więcej,
ale warto zacząć
po prostu nie bać się tego,
nie bać się próbować
i jak masz coś zrobić,
gdzie widzisz
kawałek żmudnej pracy,
zastanów się,
myślę, że to jest
taki klucz dla mnie,
jeżeli widzisz
kawałek żmudnej pracy,
zastanów się,
czy mógłbym
AI do tego wykorzystać,
żeby tej żmudnej pracy
było mniej
w tej mojej pracy,
więc to myślę,
że jest takie kluczowe
i tak jak mówię,
zapraszam
Nozbe.com
na webinar,
na nasz webinar,
od dawna nie mieliśmy webinarów,
także zapraszam
na nowy webinar
o AI,
gdzie pokażemy
funkcję AI w Nozbe,
pokażemy kierunek
rozwoju AI w Nozbe
i kierunek
produktywności
dzięki AI,
także zachęcam
do zapisów
na Nozbe.com
webinar
i tak
jak powiedziałem
wcześniej,
to jest ten moment,
żeby wykupić Nozbe
na kolejny rok,
bo jeszcze można kupić
po starych cenach,
nowe ceny
wejdą od lutego,
także już podczas webinaru
to już będą nowe ceny,
bo to będzie 10 lutego,
także w lutym
już będą nowe ceny,
także zachęcam,
szczególnie osoby,
które już są
naszymi klientami,
uprzedzamy Was
o nowych cenach,
bo jesteście wspaniałymi klientami,
dzięki Wam
możemy prowadzić
o 19 lat
tą firmę
i chcemy Wam
to jakby trochę
wynagrodzić
i dać
ten uprzedzenie,
natomiast osoby,
które do tej pory
nie korzystały
z Nozbe
premium,
to w ogóle
mam dla Was
w ogóle inny system,
to polecam,
żebyście założyli
nowe konto
na Nozbe.pl
na podcast
i wtedy
dostajecie
trzy miesiące gratis
od razu
i potem
wykupcie na rok
po starych cenach,
więc dostajecie
dodatkowe miesiące,
także to w ogóle
świetny deal,
także zachęcam,
żeby skorzystać
z tego wszystkiego.
Paweł, dzięki za wspólną rozmowę.
Również dziękuję.
I zachęcamy
do korzystania
z AI,
a teraz już
żegnamy się
ze wszystkimi
i dzięki wielkie,
że jesteście z nami
i zachęcamy
do subskrypcji
tego podcastu
i do polecenia
tego podcastu
no i do korzystania
z AI.
Cześć.
Cześć.
Dziękujemy,
że słuchasz podcastu
Nie ma biura.
Co drugą środę
rozmawiamy w nim
o produktywności
i sposobach na to,
by działać mądrze.
Ponieważ wierzymy,
że praca to nie miejsce,
do którego się chodzi,
ale to,
co się robi.
Mamy specjalny bonus
dla fanów audycji
Nie ma biura.
Zarejestruj się w Nozbe
za pomocą tego linku
Nozbe.pl na podcast,
a otrzymasz kredyty
o wartości 100 zł,
które możesz potem
przeznaczyć
na zakup Nozbe Premium.
Nozbe pomaga
tysiącom przedsiębiorców
i ich zespołom
w prosty sposób
zorganizować swoje życie
zawodowe i prywatne
w jednej aplikacji
w prosty sposób.
Nozbe jest bezpłatny,
do trzech aktywnych projektów
i trzech osób w zespole.
Więc wypróbuj już dziś
i odbierz bonus,
który potem wykorzystasz,
aby odblokować
nieograniczone projekty.
Jeszcze raz,
dziękujemy,
że słuchasz podcastu
Nie ma biura
i mamy nadzieję,
że szepniesz o nim
słówko znajomym.
Do zobaczenia
i usłyszenia
w następnym odcinku.
W międzyczasie
możesz odbierać
swoje bonusowe kredyty
tutaj.
Zapraszam.
Dziękujemy.

Creators and Guests

Michael Sliwinski 🇺🇦✌️🇪🇺🇵🇱
Host
Michael Sliwinski 🇺🇦✌️🇪🇺🇵🇱
Leading @Nozbe #productivity app | Writing #NoOffice book on #iPadOnly | Blog: https://t.co/vRZY2YrzsE | Husband & father of 3. 🐘 Find me at https://t.co/hHsFpUHwle
 Jak AI zmienia pracę w Nozbe – sekrety zespołu
Broadcast by